Tajna mowa pingwinów – nauka czytania

W związku z tym, że w lutym zajmujemy się przede wszystkim strefami polarnymi i w ramach projektu Dziecko na Warsztat szczególnie intensywnie badamy faunę i florę Antarktydy w wielu zabawach towarzyszą nam polarne zwierzęta, między innymi pingwiny. Motyw pingwinów postanowiłam wykorzystać przy ćwiczeniach z sylabami otwartymi ze spółgłoską P.

Przygotowałam zestaw pingwinów, które na brzuchach miały wypisane sylaby otwarte ze spółgłoską P. Po trzy pingwiny z każda sylabą. Na rozgrzewkę Misia miała za zadanie posegregowanie pingwinów (kategoryzacja na materiale symbolicznym). To oczywiście dla niej żaden problem.

kategoryzacja

Potem zaczęły się ćwiczenia pamięci słuchowej sekwencyjnej połączone z rozpoznawaniem i czytaniem sylab. Ja wcieliłam się w role króla pingwinów, który w tajnym pingwinim języku wydaje rozkazy. Misia miała zapamiętać „rozkaz”, przeanalizować i złożyć z odpowiednich sylab, a na koniec przeczytać. Wyrazy dwusylabowe i trzysylabowe nie sprawiły jej większej trudności. Choć na początku zaskoczyłam jej używając tej samej sylaby dwukrotnie w jednym wyrazie. Potrafiła tez płynnie wypowiedzieć „rozkaz” bez sylabizowania po odczytaniu go.

pamięć sekwencyjna

Większe problemy pojawiły się przy wyrazach czterosylabowych. O ile z łatwością potrafiła z powtórzyć wypowiedziany przez króla pingwinów „rozkaz” o tyle już złożenie go z zapisanych sylab nastręczało jej pewnych trudności i czasem jakaś sylaba się gubiła. Najważniejsze jednak, że powoli dociera do niej, że ma prawo się pomylić, bo dopiero się uczy. Niestety ciągle towarzyszą jej przy takich zadaniach ogromne emocje, które czasem powodują, że czuje opór przed podjęciem zadania w ogóle. Ostatecznie jednak obie dobrze się bawiłyśmy zaśmiewając się z pingwiniego języka.

Jedna myśl nt. „Tajna mowa pingwinów – nauka czytania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *