Wszyscy mają mundial, mam i ja

Mundial, mundial, mundial. Komunikat atakuje nas ze wszystkich stron. Dodatki do gazet, gadżety w sklepach, wiadomości w mediach. Nie jesteśmy fanami piłki nożnej i nie śledzimy mundialu z zapartym tchem, choć była pewna ciekawość jak też tam sobie nasze Orły poradzą, pewnie nawet obejrzymy jakieś mecze. Nie mniej jednak jest to wydarzenie z grupy tych, których nie sposób zignorować. I właśnie dlatego postanowiłam zrobić z niego projekt o pewnych walorach edukacyjnych.  No bo to przecież i geografia i matematyka i o kaligrafię można zahaczyć. Zatem ubieramy temat w nasza ulubioną ostatnio formę i robimy lapbook.

Lapbook okładka

W sieci udało mi się znaleźć darmowe grafiki z zestawieniem flag wszystkich państw biorących udział w fazie grupowej a także zestawienia grup oraz podstawowe stroje każdej drużyny.

Stroje reprezentacji

Lusia zrobiła książeczkę z zestawieniem grup używając gotowej grafiki Misia w swojej wszystko pisała ręcznie.

grupy

Flagi posłużyły nam do stworzenia map na których zlokalizowałyśmy wszystkich uczestników. Najpierw wydawało nam się, że wszystko się zmieści na jednaj. Jednak trudno by nam było wcisnąć kilkanaście flag europejskich, więc postanowiłyśmy, że Europa będzie na osobnej mapie. Dziewczyny świetnie się bawiły tworząc te mapy. Ja w atlasie pokazywałam im lokalizację danego kraju a one odszukiwały go na swoich mapach. Dla Lusi to nie było trywialne zadanie. Kraje zostały pokolorowane zgodnie z kolorami jakie dziewczynki przypisały każdej z grup.

Mapa świata mapa Europy

Po geografii przyszła pora na matematykę. W bibliotece dostałyśmy broszurę w której można wpisywać wyniki meczów zarówno w fazie grupowej jak i fazie turniejowej. Gdzie tu matematyka? Od wyników meczów w fazie grupowej zależy kto przejdzie dalej, po dwie drużyny z każdej grupy, oraz kto się z kim spotka w kolejnych meczach.

tabela rozgrywek

Dla każdej z drużyn przygotowałam karty do zliczania punktów. Za zwycięstwo drużyna otrzymuje 3 punkty a za remis jeden. Suma punktów na końcu fazy grupowej jest decydująca. Misia miała karty z osią liczbową służącą do zliczania punktów. Lusia zliczała punkty za pomocą ramki dziesiętnej.zliczanie punktów zliczanie punktów zliczanie punktów

 

Już po dwóch kolejkach widać było, że są drużyny, które brylują i zgarniają najwięcej punktów i drużyny, które sobie nie radzą i przegrywają. zliczanie punktówPo trzeciej kolejce można już było stwierdzić, które drużyny zebrały najwięcej punktów w swoich grupach i zajęły pierwsze i drugie miejsca oraz rozpisać pierwsze mecze fazy grupowej. Dalej to już była zabawa tabelą rozgrywek uzupełnianą na podstawie doniesień medialnych. A nasze lapbooki przybrały ostatecznie taką formę:

lapbook lapbook

A tak już zupełnie przy okazji i bez związku z Mundialem, wybraliśmy się na mecz piłki nożnej. Wiem, pisałam że nie przepadamy, ale to zupełnie inna sprawa. By to mecz piłki nożnej III ligi kobiet. W drużynie gości nasza krewna (ta z numerem 15) bardzo dobrze zapowiadająca się sportsmenka. No nie mogliśmy pozwolić na to, żeby grała w naszych okolicach tak zupełnie bez wsparcia na trybunach. Pojechaliśmy więc i kibicowaliśmy z zaangażowaniem cała rodziną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *