Kolejność alfabetyczna

Misia coraz więcej pisze i już wie, że ortografia w języku polskim nie jest banalna. Odkąd pracuje z ćwiczeniami do ortografii, które niedawno opisywałam coraz częściej zwraca uwagę na to żeby pisać poprawnie. Niektóre słowa już zapamiętała ale co rusz natyka się na takie co do których nie ma pewności. Ma nawet słownik ortograficzny dla dzieci, ale korzystanie z niego to jednak dla niej wyższa szkoła jazdy. Najpierw trzeba opanować ideę alfabetycznego porządkowania wyrazów.  Czytaj dalej

Wielkie poszukiwanie zwierząt

Książkę „Wielkie poszukiwania zwierząt” znalazłyśmy w naszej bibliotece już w zeszłym roku. Wcale to nie przeszkadza by wypożyczać ją ponownie co jakiś czas. Z reszta na zdjęciu widać w jakim stanie jest ten egzemplarz. Najwyraźniej nie tylko moje dzieci lubią ją wertować. Czytaj dalej

Mamo, kup mi Supełek.

„Mamo, kup mi Supełek”, to  tekst, który coraz częściej słyszę z ust mojej starszej córki. Nie powiem, żeby mnie to martwiło, wręcz przeciwnie to o wiele lepsze niż „Mamo kup mi lizaka”. Poza tym zarówno ja jak i moja mama szalenie lubimy tego typu rozrywki, nic więc dziwnego, że i moja córka zaczęła po nie sięgać. A cóż to jest ten „Supełek”? Czytaj dalej

Czytanie sylabami – nowe zabawy

Misia już dość dobrze czyta i właściwie w jej przypadku porzuciłam metodę prof. J. Cieszyńskiej, bo z łatwością i niejako mimochodem przeszła na czytanie tekstów pisanych małymi literami. Dbam więc o to by miała rozmaite teksty do czytania i się doskonaliła. Tymczasem Lusia goni swoją siostrę. Przećwiczyła już wszystkie zabawy które przygotowywałam wcześniej dla jej starszej córki i woła o więcej zmuszając mnie do kreatywności. W związku z tym prezentuję kolejną porcję pomocy do nauki czytania metodą sylabową. Czytaj dalej

Niezwykły sklep pana Piotra

Jeszcze na początku tego roku Misia nie mogła się poszczycić dużymi osiągnięciami jeśli chodzi o czytanie, mimo, że przygodę z nauka czytania metodą prof. Cieszyńskiej zaczęłyśmy już dość dawno. I w pewnym momencie jakby jakaś blokada puściła. Misia ruszyła z czytaniem jak torpeda. Od miesiąca ma manię czytania wszystkiego co tylko uda jej się przeczytać, bez trudu przechodzi na czytanie małymi literami i składa dość długie i skomplikowane wyrazy.

Czytaj dalej

Matematyka czasu

To miały być trochę inne zajęcia i udało się je zrealizować jedynie w bardzo okrojonej formie. Tematem miał być czas więc jakby nieco narzuca się zegar jako główny element. Historię zegarów dziewczyny poznały oglądając niedawno film z cyklu „Byli sobie wynalazcy – jak mierzono czas”, wiedzą więc, że czas można odmierzać za pomocą wody, świec, słońca czy piasku (klepsydry używają do odmierzania czasu mycia zębów). Czytaj dalej

Którędy do celu – gra

Lusia już potrafi określić swoją prawą i lewą stronę, choć musi się chwilę zastanowić, żeby sobie przypomnieć którą noga przytupuje kiedy śpiewami „Idzie sobie żołnierz i piosenkę śpiewa. Lewa. Lewa. Lewa”. Misia ma z tym niestety większy kłopot. Musi sobie przypomnieć którą noga na balecie rozpoczyna polkę. Żeby im trochę pomóc wymyśliłam grę, która wymaga operowania pojęciami ‚w lewo’, ‚w prawo’, ‚po lewej’, ‚po prawej’, ‚na wprost’, pomoże popracować trochę nad orientacją na płaszczyźnie a przy okazji pomoże utrwalić poznane sylaby. Czytaj dalej

Czytanie – utrwalanie sylab

Zapowiedziałam ostatnio artykuł w którym pokażę super pomysł na zabawę która między innymi pomagać będzie w zapamiętywaniu sylab. To jeszcze nie ten moment, zabawa „się robi” a ja tymczasem pokazuję kolejne sposoby na uatrakcyjnienie ćwiczenia w zapamiętywaniu i rozróżnianiu sylab. U nas na przykładzie sylab ze spółgłoską P i M oraz dźwiękonaśladowczych, ale przecież można wykorzystać je do dowolnych zestawów. Czytaj dalej

Czytanie – ćwiczenie pamięci

Pamięć to istotny element nauki czytania, bo jak się tak dobrze zastanowić to ktoś kto się dopiero uczy i nie czyta biegle musi pamiętać co przeczytał na początku i po kolei, żeby potem z tego złożyć słowo czy zdanie. Bez tego ani rusz. No właśnie. Musi pamiętać wszystko i po kolei. Czytaj dalej

Czytanie – rozpoznawanie i rozróżnianie paradygmatów

Zgodnie z sugestią mojej córki, która chce się nauczyć czytać, tylko jeszcze nie może (pisałam o tym niedawno), przygotowuję więcej bardziej różnorodnych zajęć z nauki czytania metodą prof J.Cieszyńskiej. Pokazane tu przykłady dotyczą rozróżniania paradygmatów z samogłoskami ‚M’ i ‚P’, ale to w gruncie rzeczy nie jest istotne i można zastosować do każdych innych.

Czytaj dalej