Jesienny słoiczek różności

Już jakiś czas temu zrobiłyśmy nasze jesienne słoiczki, ale nawał pracy przy listopadowym warsztacie spowodował, że nie miałam czasu pokazać ich. 

Wykorzystaliśmy dwa niewielkie słoiczki po dżemach, patyki, cekiny o różnych kształtach i jesiennych kolorach, koraliki, plastikowe „kryształki”. Najpierw do słoików dziewczyny włożyły patyki przycięte tak, że przypominały drzewa. Potem powoli nalewały zabarwioną wodę. Do zabarwienia jej użyłam po prostu krepiny, ale można tez użyć barwników spożywczych. Nalewały łyżkami a potem całym kubkiem przez lejek:

nalewanie nalewanie

Potem rozdzielały między siebie cekiny, żeby było po równo (wiadomo sprawiedliwość musi być) i wrzucały do słoików. Dodały kryształki i łyżeczkami wsypały drobne koraliki.

nasypywanie koralików

Na koniec zagęściliśmy wodę gliceryna (do nabycia w aptece za grosze), żeby drobiazgi wolniej się w środku przemieszczały.

gliceryna

Po dolaniu wody pod korek i zakręceniu zaczęła się zabawa w przekręcanie i obserwowanie. Luśka stwierdziła nawet, że to jak konfiturki i inaczej tych słoików nie nazywa. Do dziś stale po nie sięga.

pic141114_8616DSC_8050

Zdjęcia wieczorne i wyszły trochę ciemne, ale i tak następnym razem zrobiłabym kolory płynu o wiele mniej nasycone. Może nawet za jakiś czas wymienimy.

4 myśli nt. „Jesienny słoiczek różności

    • Kupując błyskotki do tych słoików kupiłam tez trochę takich, które będzie można wykorzystać zimą do podobnej zabawy. Moim dziewczynom nigdy dość takich zajęć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *