Krokodyl i spółka – cz. 1

Tak źle z moim udziałem w projekcie Dziecko na Warsztat to jeszcze nie było. Ostatni warsztat zupełnie mi się rozsypał. Miałam kilka pomysłów, kupiłam nawet specjalną samotwardnącą masę plastyczną, ale wiele spraw, odciągało mnie ciągle od realizacji tego warsztatu. Wreszcie moja starsza córka Misia zażądała, żebym wydała jej tę masę plastyczną, żeby w końcu mogła zrobić z niej użytek. Nie pozostało mi nic innego jak iśc na żywioł. I tak byłam już bardzo po terminie. Czytaj dalej

Strażacy na poczcie

Dziewczyny zawsze lubią jeździć do babci. U babci nigdy się nie nudzą, chociaż zabawek mają tam niewiele. Zdarzyło się, że pogoda się popsuła i nie sprzyjała zabawo, na podwórku czy w sadzie. Na szczęście babcia wybrała się na pocztę a na wiejskich pocztach można kupić prawdziwe cuda. Tym razem przyniosła z poczty wycinanki bez wycinania.  Czytaj dalej

Wolny piątek turystycznej rodzinki

Powoli zaczynamy sezon Turystycznej Rodzinki. Zgłoszenie udziału w tym roku już wysłane (jeszcze zdążycie jak się pospieszycie),  wycieczki z grubsza zaplanowane, choć pewnie coś jeszcze niespodziewanego wyskoczy. Tymczasem postanowiliśmy wykorzystać długi weekend i w ramach konkursu zrealizować dwie trasy TRInO w naszym mieście powiatowym.  Czytaj dalej

Zgadnij kto to?

Niedawno babcia postanowiła ufundować moim córkom prezent urodzinowy. A że nie miała za bardzo pomysłu co by to mogło być, nadto mieszka daleko, więc przekazała na me ręce gotówkę i zleciła mi zakup. Już od dawna chciałam kupić dziewczynom grę „Zgadnij kto to?” a teraz nadarzyła się wreszcie dogodna okazja.  Czytaj dalej

Mama ma moc

Misia pojechała dziś na swój pierwszy biwak. Jednodniowa (to znaczy z jednym noclegiem) przygoda w drużynie Royal Rangers. Tymczasem Lusia została z nami w domu i poza ostatnia przed występem  próbą w grupie baletowej nic nie zapowiadało większych atrakcji na dziś. Zwyczajnie zaczęła się bez siostry nudzić i tęsknić.  Czytaj dalej

Drewniane miasteczko – Dziecko na warsztat

Warsztat poświęcony drewnu miał się odbyć w kwietniu. Jednak z powodu świąt i różnych niesprzyjających okoliczności, kolektywnie podjęliśmy decyzję o przeniesieniu tego warsztatu na kolejny miesiąc. W związku z tym prezentuję dziś nasze kreatywne zabawy z drewnem. Czytaj dalej

Wiosna w warzywniaku

– Mamo, chodźmy do ogrodu poszukać wiosny.
Tymi słowami młodsza córka postanowiła mnie zaangażować w jakieś wspólne działanie korzystając z tych kilku godzin na jakie pojawiam się w domu ostatnio.
– Kochanie. Nie musimy szukać, wiosnę widać z daleka, ale jeśli chcesz zajrzymy do warzywniaka.
I poszłyśmy. Czytaj dalej

Było sobie życie – świetny serial w nowej odsłonie

Zaczęło się od tego, że zorientowałam się, że stacja Da Vinci Learning nadaje serial „Było sobie życie” oraz pozostałe seriale animowany z cyklu „Było sobie…” stworzone przez Alberta Barillé. Korzystając z dobrodziejstw współczesnej telewizji cyfrowej postanowiłam te odcinki nagrywać dla swoich córek. Po jakimś czasie uznałam, że nie będziemy się tak męczyć i kupiłam cały serial na płytach DVD. Czytaj dalej

O pałacu, którego nigdzie nie ma – Dziecko na Warsztat

Mińsk Mazowiecki, to miasto, które dziś może nie jest szczególnie ważne i znane, jest jednak jest jednym z najstarszych miast we wschodnim Mazowszu  i dawniej leżał w naprawdę interesującym miejscu a mianowicie przy trakcie łączącym dwa książęce grody, nadgraniczny wówczas Liw i jego warownię z Czerskiem w którym był zamek książąt mazowieckich.  Czytaj dalej