Planer – kolejne podejście do oswajania chaosu

Mimo, że podoba mi się idea unschoolingu, to nie podążam w tym kierunku. Córki mają dużo swobody i dużo nauki takiej naturalnej, przy okazji zabawy, jednak w Polsce istnieje konieczność okresowego rozliczania się z wyników edukacji poza szkołą, co powoduję, że czuję potrzebę lepszej organizacji i systematyczności. Chcę też, żeby przy okazji dziewczyny tez się tego nauczyły, ponieważ ja mam z tym troszkę problem to uczymy się razem.  Czytaj dalej

Oswajanie czasu, planowanie dnia

Edukacja domowa moich dzieci jest sprawdzianem nie tylko moich kompetencji jako nauczyciela i talentów w zarażaniu dzieci miłością do wiedzy, ale również, a może przede wszystkim umiejętności zarządzania czasem. Nie ma co owijać w bawełnę. Tego się tak naprawdę stale uczę i wychodzi mi różnie. Czytaj dalej

Październik – planowanie

Wrzesień minął a był bardzo intensywny. Wakacyjnie i wyjazdowo, z powodu urlopu taty, ale też pracowicie w związku z uczestnictwem w dwóch projektach: Przyroda pod lupą edycja jesienna oraz Dziecko na warsztat – edycja II. Ani się obejrzałam jak minął wrzesień. Od października dochodzi nam jeszcze jeden projekt Przygody z książką. Tradycyjnie już więc spróbuję sobie ty stworzyć zestaw pomysłów na październik, które mogę zrealizować, żeby nam nie było nudno. Czytaj dalej