Adwent 2017

Dziś pierwsza niedziela adwentu, w naszym domu zaczął funkcjonować kalendarz adwentowy oraz wieniec adwentowy. Kalendarze robiłyśmy już w poprzednich latach a wieniec w zeszłym roku po raz pierwszy, ale taki trochę udawany. W tym roku, inaczej niż zwykle, nie zaczęliśmy kalendarza od początku grudnia. To nie było zamierzone, choć niektórzy uważają, że kalendarz adwentowy powinien się zaczynać równo z adwentem a nie wraz z początkiem miesiąca. Jak zwykle szkoła otwocka kontra szkoła falenicka, jak to się u nas mówi. Moje opóźnienie z kalendarzem wynikało jednak z pewnej zadyszki jakiej ostatnio doświadczam a jaką pogłębia jeszcze brak samochodu i związane z nim utrudnienia logistyczne. W każdym razie korzystając z okazji wybrałam się na zakupy. Udało mi się w sklepie na R kupić gotowe pudełeczka na prezenty, które świetnie się nadawały na komórki kalendarza. Do tego troszkę drobiazgów, które sprawią córkom radość (gumki, naklejki, tatuaże, balony, ozdoby choinkowe itp). Korzystając z tego, że dzieci były z tatą u swojej ukochanej cioci (i kuzynek), popakowałam wszystko, umieszczając w każdym pudełeczku jakiś drobiazg oraz karteczkę z adwentowym zadaniem. Wieczorem, gdy dzieci poszły spać, rozwiesiliśmy pakuneczki na drążku. Dzieci rano miały niespodziankę. kalendarz adwentowy kalendarz adwentowyW pierwszej paczuszce, którą otworzyły jeszcze przez śniadaniem znalazły brokatowe gwiazdki i zadanie przygotowania adwentowego wieńca, tak byśmy podczas niedzielnego obiadu mogli zapalić pierwszą świecę, zgodnie ze zwyczajem.  Przygotowałam im kartonikowe płytkie pudełeczko, które miało stać się podstawą wieńca. Misia ustawiła równo świece wyciągnięte przeze mnie z ukrycia (kolejna niespodzianka) i zaznaczyła w którym miejscu powinny być. Lusia nakleiła w tych miejscach dwustronną taśmę. podstawa pod wieniec adwentowyNastępnie Misia zdjęła folię ochronną z wierzchu taśmy i przykleiła świece. To nie był najlepszy sposób na przytwierdzenie ich, ale na lepszy nie wpadłyśmy. wieniec adwentowy - mocowanie świecKartonik zamaskowałyśmy zieloną bibułą a w jego krawędzi dziurkaczem zrobiłam otwory. Zielone druciki kreatywne pocięte na kawałki służyły do przytwierdzenia głównych gałązek świerkowych. To było zadanie Misi. wieniec adwentowy - Mocowanie gałązekUznała też, że słomiany aniołek będzie znakomitym elementem dekoracyjnym świetnie pasującym do naszej kompozycji. Wieniec adwentowyPotem Lusia uzupełniła wieniec, zagęszczając go mniejszymi gałązkami. Przy okazji chcę podkreślić, że świerku nie przyniosłyśmy z lasu. Gałązki podarował nam wujek dziewczynek pozyskując je z własnych świerków rosnących w jego ogrodzie. Wiemy, że nie wolno przynosić świerku z lasu i przypominamy o tym wszystkim.Wieniec adwentowy - dekoracjaNa koniec całość została przystrojona gwiazdkami znalezionymi w kalendarzu adwentowym. A przy obiedzie można było zapalić pierwszą świecę, symbol przebaczenia. Wieniec adwentowy

2 myśli nt. „Adwent 2017

  1. Piękny wieniec, z gwiazdkami prezentuje się cudnie 🙂 my w zeszłym roku robilismy kalendarz adwentowy z pudełeczek po jajku niespodziance, dziewczyny były zachwycone.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *